Dzisiaj zapraszam na rozmowę z reportażystką i trenerką głosu, Magdaleną Wadowską. Będzie wprawdzie mniej o sprzęcie, ale za to więcej o głosie i jego znaczeniu oraz o tym, że... trzeba się uczyć i nie poddawać!
PreSonus Broadcast Accessory Pack to zestaw, który może zainteresować każdego podkastera, chcącego przejść od nagrywania na smartfonie do nagrywania za pomocą mikrofonu. W pudełku znajdziemy całkiem solidne ramię mikrofonowe, zdolne unieść nawet Rode Podmica; do tego dostajemy pop-filtr, trzymetrowy kabel XLR oraz słuchawki PreSonus HD7, które posłużą do monitorowania nagrywanego głosu. Wprawdzie brak tu mikrofonu czy rejestratora/interfejsu audio, ale akurat te elementy warto dobierać pod konkretne zastosowania - za to ramię czy pop-filtr to rzeczy uniwersalne. Czy te z pakietu PreSonusa są odpowiedniej jakości i nie trzeba będzie ich wymieniać za miesiąc na nowe? Zapraszam do posłuchania!
Tym razem do mojego podkastu zawitał gość szczególny, bo znany mi (choć nie osobiście) od dwudziestu lat Pan Tomasz Wróblewski, dziennikarz, muzyk, realizator dźwięku, a także... jutuber, publikujący na kanale @0dB-pl . Nie obyło się przez przygód, ponieważ pierwszy termin musieliśmy odwołać, gdyż szalejące podówczas burze skutecznie odcięły Pana Tomasza od prądu. Co się odwlecze, to nie uciecze, zatem po paru dniach zasiedliśmy przed mikrofonami i odbyliśmy dość długą rozmowę, której sporego fragmentu możecie wysłuchać w podkaście.
Ostatni z cyklu mikrofonów "budżetowych" - marketowy high-end, czyli efektowna pojemnościówka z kompletnym wyposażeniem: ramieniem, pop-filtrem, gąbką i złączem XLR.
W tym odcinku Waszym i moim gościem jest Kaja Mikoszewska, znana być może niektórym z podkastu "Nerdy nocą". Kaja jednak nie ogranicza się tylko do prowadzenia podkastu, ale ma rozliczne inne zainteresowania, o których co nieco możecie usłyszeć w tej najdłuższej - póki co - rozmowie na kanale "Gadanie Gadesa". Podobnie jak reszta tegorocznych odcinków, także ten w dużej mierze dotyczy prowadzenia czy obróbki podkastu, chociaż znajdą się także fragmenty o komiksach czy starych komputerach. Tak czy owak, gorąco zachęcam do wysłuchania całości, bo to naprawdę jest ekstrakt - cała nasza rozmowa trwała ponad cztery godziny, z czego trzy i pół zostało nagrane. Tu pozostawiłem dwie - długo, ale dużo krócej, niż było. Dla mnie był to trening obróbkowy, dość ciężki, jeśli mam być szczery. Ale dość gadania... a może właśnie: no to do gadania!
W dzisiejszym odcinku test mikrofonu, na którego ostrzyłem sobie zęby już dawno. Røde Podmic to mikrofon, który swój debiut miał w tym samym czasie, co konsola RødeCaster Pro i zapewne miał ją uzupełniać, tworząc razem ze statywem Røde PSA-1 stanowisko "prawdziwego podkastera" ;) Czy faktycznie Podmic jest w stanie nawiązać walkę o serca podkasterów z Shure SM7B? Posłuchajcie i oceńcie, jak jest Waszym zdaniem.
I proszę, ani się obejrzałem, a tu minął równy rok od premiery pierwszego oficjalnego odcinka "Gadania Gadesa". Pora zatem przejść do sezonu drugiego i nakreślić parę słów podsumowania, ale także uchylić rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o nadchodzące miesiące. No i właśnie - ile tych miesięcy jeszcze będzie? Tego nie wie nikt - jeden jednak będzie na pewno, bo już tyle odcinków jest zaharmonogramowanych :)
Dziękuję Wam, słuchaczom, za ten rok i mam nadzieję, że w roku nadchodzącym pojawi się tu sporo ciekawych materiałów, które przydadzą się nie tylko mnie!
Pora na kolejny test kolejnego mikrofonu. Tym razem budżetowo, choć nie do końca - wprawdzie bohater odcinka kosztuje w okolicach 100zł, to jednak za tę cenę dostajemy całkiem sporo - nie najgorszy dźwięk oraz wygodne pudełko do przechowywania mikrofonu. Firma Behringer znana jest z tego, że jej sprzęt nie należy do przesadnie drogich i to się w przypadku XM8500 potwierdza w całej rozciągłości.
Ten odcinek nagrywałem dwa razy - pierwsza wersja zawierała mnóstwo narzekania na X8, ale kilka dni przed zaplanowaną publikacją Tascam wypuścił firmware 1.10, który usunął część wad. Poczułem zatem, że nie wypada narzekać na rzeczy, które już nie istnieją, więc "na szybko" nagrałem drugą wersję. Też jest trochę narzekania, ale już nie tak dużo.
Jeśli ktoś chciałby podłączać do Tascama mikrofony Roland CS-10EM, powinien zdobyć rozgałęziacz, umożliwiający zmianę wtyku stereo na dwa wtyki mono. Podobną przejściówkę można zrobić samodzielnie, a sposób wykonania czegoś podobnego opisałem na blogu: https://ladaco.blogspot.com/2022/04/w-roland-cs-10em-dwukanaowo.html
Ten odcinek to inauguracja nowego, eksperymentalnego cyklu "W terenie", czyli odcinków nie nagrywanych u mnie w studio, tylko na wyjeździe. W miarę możliwości i umiejętności, będą to także odcinki niemontowane czy montowane w minimalnym stopniu, żeby poćwiczyć mówienie "na żywo", bez skryptu (co nie oznacza, że wszystko jest wymyślane na bieżąco - po prostu nie jest czytane z kartki).
Nagrania dokonałem nad zbiornikiem wodnym, w lesie, za pomocą Tascama X8, jego mikrofonów wbudowanych (rejestracja tła) i mikrofonu Lewitt LCT040 (rejestracja głosu).
Linki do omawianych wpisów na blogach lub elementów wyposażenia:
Małe co-nieco o formacie 32-bitowym, zmiennoprzecinkowym na przykładzie nagrań z rejestratora Tascam Portacapture X8. Nagrania dokonałem na dworcu, z wykorzystaniem wspomnianego rejestratora (tło) i mikrofonu Lewitt LCT040 (mój głos).
Zrezygnowałem z umieszczania przesterowanego sygnału w samym odcinku, ale jeśli ktoś jest ciekaw, to może pobrać fragment oryginalnego nagrania i spróbować go odtworzyć/ściszyć, by przekonać się, że przesterowania dadzą się wyeliminować. Gdyby sygnał był zarejestrowany jako 24-bitowy, po ściszeniu "spłaszczenia" pozostałyby na miejscu, byłyby tylko trochę cichsze - żeby zobaczyć to na własne oczy, należy zapisać mój niezmodyfikowany plik jako 24-bitowy i ponownie go otworzyć w programie edycyjnym (przesterowania będą już utrwalone) - jeśli taki 24-bitowy plik ściszymy, przesterowania nie znikną...
W odcinku opisuję i testuję mikrofon "broadcastowy", nieco podobny do testowanego wcześniej Røde Podmica. Poza zbliżoną konstrukcją zewnętrzną i podatnością na podmuchy brzmieniowo dzieli te mikrofony może nie przepaść, ale przynajmniej spora dziura. Który jest lepszy? To zależy od naszych konkretnych oczekiwań, zatem zapraszam do posłuchania i samodzielnego wyciągnięcia wniosków :)
Tym razem zupełnie nietypowo - były w "Narzędziowniku" mikrofony dynamiczne, pojemnościowe; estradowe, broadcastowe; drogie i tanie. Ale bezprzewodowego jeszcze nie było. Czas to nadrobić i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy mikrofon krawatowy może służyć do nagrywania głosu w podkaście?
Po ponad roku "czajenia się" w końcu zaprosiłem do rozmowy Hannę Bogoryja-Zakrzewską z @torbareportera . A temat ważny (dla mnie), czyli nagrywanie i wstawianie do audycji odgłosów - tła, dźwięków, czyli jednym słowem, budowanie "atmosfery" nagrania, żeby przenieść słuchacza "tam i wtedy".
Eksperymentalnie dodałem do naszej rozmowy dźwięki, nagrane w moim pokoju w któryś niedzielny poranek, żeby już nie było tak całkiem cicho i sterylnie, skoro rozmawiamy właśnie o "brudzeniu" tła :)
Zachęcam też do dołączenia do facebookowych grup "Torby reportera i podcastera" oraz "Podcast dla firm i freelancerów"
Podmuchy czy "popy" to jedna z najmniej przyjemnych do słuchania wad, powstająca podczas nagrywania. Wytwarzana jest przez mocny podmuch powietrza, uderzający z czułą membranę mikrofonu i prowadzący do powstania w nagraniu przykrych dźwięków o niskich częstotliwościach. Co ciekawe, jest to wada, z którą można sobie bardzo prosto poradzić nawet bez inwestowania w jakikolwiek sprzęt. Choć nie przeczę, stosowanie gąbki czy pop-filtra jest dużo pewniejszą metodą...
O parze mikrofonów Lewitt LCT040 już pisałem na blogu, ale jeśli ktoś rozważa ich zakup w celu nagrywania dźwięku stereo, to może też być ciekaw, czy jednocześnie da radę wykorzystać te małe "paluszki" do zwykłego nagrywania głosu - na przykład w celu "podcastowym".
Sprawy kryminalne to nowy podcast, który właśnie powstaje, a raczej pączkuje ze strony sprawykryminalne.pl. Jeśli lubicie tematykę true crime, to może być coś dla Was! Gosia Szwarc, jak tajemniczo podpisuje się autorka, przygotowuje publikacje o tajemniczych, często nierozwiązanych sprawach kryminalnych, w których sprawca lub sprawcy nie zostali dotąd ujawnieni i postawieni przed sądem.
Jednocześnie Gosia Szwarc debiutuje w dziedzinie podcastu i pokazuje, że brak studia czy specjalizowanego sprzętu nie jest żadną przeszkodą, jeśli po prostu "się chce". Zapraszam serdecznie do rozmowy, a potem do przesłuchania premierowego odcinka pt: "Arszenik w paczce z prezentem", na razie w serwisie YouTube. Oczywiście zachęcam także do odwiedzenia profilu na Facebooku!
Mikrofon Røde VideoMicro wpadł w moje ręce niejako przypadkiem i chociaż nie jest to typowy mikrofon do rejestracji głosu lektorskiego, postanowiłem sprawdzić, jak wypadnie przy nagrywaniu odcinka podcastu.
(00:00) Intro
(00:09) Wstęp
(00:51) Wyposażenie
(01:44) Założenia testu
(03:24) Opis mikrofonu
(03:47) Charakterystyka kierunkowa
(04:11) Efekt zbliżeniowy
(04:21) Test podmuchów
(05:09) Podatność na stuki
(05:46) Test odległości
(06:03) Fragment lektorski
(06:45) Podsumowanie
Zapraszam na terenowy test przenośnego rejestratora audio - tym razem już po kilkumiesięcznym okresie użytkowania, z przemyśleniami i obserwacjami. Czy warto inwestować swoje pieniądze w to magiczne pudełeczko?
Używane przeze mnie akcesoria (oczywiście, warto poszukać także innych, nie twierdzę, że te są najlepsze):
- elastyczny uchwyt Boya BY-C10
- statyw-uchwyt Manfrotto Pixi
- etui Analog Cases GLIDE
- osłona przeciwwietrzna Zoom WSU-1
- uchwyt Zoom MA-2
Dodatkowe materiały:
- odcinek #060 z pierwszymi wrażeniami z użycia Tascama Portacapture X8
- odcinek #062 o nagrywaniu w 32 bitach